Donald Trump, ceniony inwestor i medialny showman bez politycznego doświadczenia, niespodziewanie wygrał wybory prezydenckie w USA, pokonując byłą sekretarz stanu demokratkę Hillary Clinton.

Niebywale dobry rezultat Pana Trumpa to spore zaskoczenie. Wszystkie przewidywania w okresie przed wyborami sugerowały, że to Clinton będzie prezydentem. Trump został ją w pokonanym polu głównie dzięki poparciu białoskórych facetów oraz ewangelików, którzy od pierwszych dni budowali najwierniejszą grupę jego fanów. To w dużym stopniu mężczyźni bez wyższego wykształcenia, którym gorzej funkcjonuje się w nowoczesnej, światowej gospodarce. Przegrana Hilary Clinton informuje tak czy inaczej, iż najpewniej oddało głos na nią znacznie mniej kobiet niż się spodziewano. Zdaniem analityków nagrania z seksistowskimi słowami Trumpa o płci pięknej nie wywarły na wyborcach tak wielkiego wpływu, jak można było się spodziewać.

O rewelacyjnym wyniku wyborczym Donalda Trumpa zadecydowały zdecydowane zwycięstwa w kilku dużych stanach wahadłowych, w tym w Pensylwanii.

Zwycięstwo Donalda świadczy o tym, że 45. prezydentem stanów zjednoczonych po raz pierwszy w historii tego kraju zostanie mężczyzna bez żadnego politycznego dorobku. Ma prawo to być dość wielce dziwne, jednakże w rzeczywistości może stać się to bardzo korzystne, bo tego typu człowiek nie posiadający typowych dla polityków przyzwyczajeń może wprowadzić w kraju i w całym świecie dużo pozytywnych modyfikacji.